Dywersyfikacja inwestycji.

www.sprawygroszowe.pl

Aby stać się bogatym, potrzeba czegoś więcej niż oszczędzanie. Samo odkładanie zarobionych pieniędzy nie wystarczy bowiem, żeby wzbogacać się w tempie, które pozwoliłoby na dostatnie życie w przyszłości. Owszem, może zapewnić bezpieczną emeryturę, pozwolić odłożyć na samochód, czy nawet budowę domu, ale jeśli myślimy o tym, żeby zostać kiedyś rentierem i utrzymywać się jedynie dzięki dochodowi pasywnemu, to trzeba będzie również aktywnie inwestować swoje oszczędności.

Inwestowanie ma oczywiście na celu jak najskuteczniejsze pomnażanie pieniędzy. Niestety, przeważnie wiąże się ono także z ryzykiem. Zainwestowane pieniądze nie leżą spokojnie na bankowym koncie albo w przysłowiowej skarpecie, ale są wystawione na działanie różnorakich czynników wpływających na ich wartość.

Istnieją co prawda instrumenty bezpieczne, takie jak rachunki oszczędnościowe, czy lokaty, ale prawdę mówiąc – służą one głównie do ochrony kapitału przed inflacją. Realne pomnażanie pieniędzy w ten sposób mogłoby trwać bardzo długo. Przykładem niech będzie, że ledwie podwojenie kapitału przy ich użyciu zajmie w najlepszym przypadku kilkanaście lat.


Aby uzyskać wysoką stopę zwrotu, konieczne będzie sięgnięcie po inne produkty. Oznacza to jedynak wystawienie swoich pieniędzy na większe ryzyko. Na rynku inwestycji istnieje bowiem prosta zasada: im większe potencjalne zyski, tym większe prawdopodobieństwo strat.

Do sposobów na szybsze pomnażanie oszczędności należeć będzie gra na giełdzie lub na rynkach walutowych, inwestowanie w instrumenty pochodne, surowce, czy nawet w wirtualne waluty. Niektóre z tych metod, w ciągu roku pozwolą nawet na podwojenie, czy potrojenie kapitału. Niestety, w podobnie łatwy (a może nawet łatwiejszy) sposób można będzie swoje pieniądze stracić.

Warto więc sięgnąć po kompromis. Część swoich środków zainwestować w instrumenty bezpieczne, a część wystawić na większe ryzyko. Taki sposób działania nosi miano dywersyfikacji i jest powszechnie stosowany przez wszystkich profesjonalnych inwestorów na świecie. Wiedzą oni bowiem, że nawet najdłuższa hossa na giełdzie kiedyś się skończy, a załamanie na rynku nieruchomości mogłoby spowodować nagły brak chętnych na wynajmowanie ich mieszkań.

Mądrzy inwestorzy wychodzą z założenia, że najważniejsze jest znalezienie złotego środka pomiędzy szybkością zarabiania pieniędzy, a ich bezpieczeństwem. Postawienie wszystkiego na jedną kartę teoretycznie może pozwolić na szybkie wzbogacenie się, ale utrzymanie tego stanu w dłuższej perspektywie będzie bardzo ciężkie.

Lepiej lokować więc swoje oszczędności w wiele rodzajów instrumentów. Nie warto trzymać wszystkie na lokatach, ale z drugiej strony kupno za wszystkie pieniądze złota, srebra, czy butelek ekskluzywnego wina, też nie będzie zbyt rozsądne. Lepiej podzielić oszczędności na kilka części (niekoniecznie równych) i przeznaczyć je na różne rzeczy. Najlepiej, jeśli są one ze sobą niepowiązane, aby nie okazało się, że krach na jednym rynku spowoduje załamanie też na innych, na których działamy.

Odpowiednie dobranie proporcji wymagać będzie nieco doświadczenia. Warto jednak zacząć uczyć się dywersyfikacji jak najwcześniej. Im prędzej się jej nauczymy, tym więcej błędów unikniemy i tym szybciej się wzbogacimy. Trzeba jednak pamiętać o żelaznej zasadzie towarzyszącej pomnażaniu pieniędzy –należy inwestować tylko w to, co się dobrze rozumie, ponieważ w świecie finansów działanie na oślep nigdy nie doprowadzi do niczego dobrego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>